Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rocznice. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rocznice. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 22 maja 2012
Urodzinowo
Dokładnie rok temu 22 maja opublikowałam na tym blogu pierwszy post. Wow! Jak to szybko minęło. Można nawet powiedzieć, że zastraszająco szybko minęło. Trzeba przyznać, że ten rok dla bloga był bardzo udany. Powstało dużo postów, udało mi się nawiązać współpracę z paroma wydawnictwami. Mam nadzieję, że sukcesów z każdym rokiem będzie więcej i że coraz częściej będę pisać. Marzy mi się, aby kiedyś wstawiać tutaj posty z innego miejsca niż Polska. Chciałabym przeprowadzić się do innego kraju i pisać o wszystkim co tam się dzieje ciekawego, dodawać interesujące zdjęcia itd. Ale aby do tego doszło muszę bardziej skupić się na studiach i zrobić wszystko, aby to było możliwe.
Nie tylko blog ma urodziny, ale wczoraj ja także je obchodziłam. Można by powiedzieć, że dzień za dniem mam urodziny. Wczoraj skończyłam 21 lat. Ale już jestem stara! Już nie mogę mówić po japońsku: "Watashi-wa hatachi desu." Teraz będę musiała mówić "Watashi-wa nijuuichisai desu." Ale spójrzmy na inne strony. Jeśli pojadę do USA to będę mogła legalnie spożywać alkohol i będą wpuszczać mnie do klubów. Teraz się zastanawiam, czy jest jeszcze jakiś kraj, gdzie jeszcze nie jestem pełnoletnia. Czego sobie życzę (wiem trochę egoistyczne)? Ale życzę sobie, aby dążyć do swoich celów i nie poddawać się, chociaż droga może być kręta i lenistwo kuszące. Poza tym zdrowia, bo jego nigdy za wiele i może szczęścia, chociaż jeśli dojdę do moich celów to wtedy będę szczęśliwa. I najważniejszego życzę sobie podróży do Japonii, choćby nawet na 2 dni.
niedziela, 11 września 2011
10 rocznica
Do tego zdarzenia doszło dziesięć lat temu. Data 11 września 2001 roku wbiła się każdemu amerykańskiemu obywatelowi w świadomość. Cały świat śledził tę katastrofę, która dotknęła kraj, do którego przyjeżdża tysiące ludzi rocznie, aby przeżyć swoje amerykańskie marzenie. Nikt nie sądził, że ktoś może zaatakować kiedykolwiek zaatakować najbardziej wpływowy kraj na świecie.
Pamiętam dokładnie jak dziesięć lat temu dowiedziałam się o tej tragedii. Siedziałam wtedy w domu i na każdym kanale pokazywane były dwie wieże. Moja bardzo młoda wtedy główka nie potrafiła pojąć co się stało. Nie rozumiałam, że to co się stało to jedna z największych tragedii ludzkości, która zmieni cały świat. Po tym zamachu ciągle mówiono o terroryzmie, wojnie w Afganistanie i o tym jak można zabezpieczyć kraj przed czymś takim. Najgorsze jednak były liczby. Prawie trzy tysiące ludzi zginęło 11 września. Byli to ludzie, którzy mieli rodziny, przyjaciół.
Pamiętam dokładnie jak dziesięć lat temu dowiedziałam się o tej tragedii. Siedziałam wtedy w domu i na każdym kanale pokazywane były dwie wieże. Moja bardzo młoda wtedy główka nie potrafiła pojąć co się stało. Nie rozumiałam, że to co się stało to jedna z największych tragedii ludzkości, która zmieni cały świat. Po tym zamachu ciągle mówiono o terroryzmie, wojnie w Afganistanie i o tym jak można zabezpieczyć kraj przed czymś takim. Najgorsze jednak były liczby. Prawie trzy tysiące ludzi zginęło 11 września. Byli to ludzie, którzy mieli rodziny, przyjaciół.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
